Aktualności

48 Hour Film Project Poland w Gminie Michałowice

Młodzież działająca w Fundacji Okiem Kamery przy Zespole Szkół Ogólnokształcących w Komorowie wzięła udział w konkursie filmowym 48 h. Idea konkursu zakłada, że filmowcy w ciągu dwóch dni stworzą film. W piątkowy wieczór liderzy ekip: FOK’a i niePOVażni udali się do Warszawy na tzw. Kickoff , tam wylosowali kategorię filmu, gatunek oraz słowa klucze i symbole, które musiały znaleźć się w filmie. Następnie młodzież zaczęła pracę nad scenariuszami, gromadziła potrzebne rekwizyty i wybierała lokacje. W sobotni poranek dwie ekipy ruszyły na plany filmowe. Zdjęcia trwały do późnych godzin nocnych. Dokrętki w niedzielę, potem postprodukcja, renderowanie do ostatniej chwili i…zdążyli na czas!
Powstały dwa filmy, które zostaną wyświetlone w Kinie Luna podczas Festiwalu Filmowego 48h.
W konkursie wzięły udział 74 ekipy filmowe w tym m.in. profesjonaliści na co dzień tworzący serial „Na Wspólnej”, a dzieciaki z Okiem Kamery były jedyną młodzieżową grupą, która stanęła w szranki z zawodowcami.

 

 

Obóz Filmowy 2017

Obóz filmowy Okiem Kamery 2017 uważamy za rozpoczęty. Po drodze do ośrodka Świętokrzyska Polana zwiedziliśmy skansen w Orońsku i Skałki Piekło… trochę kręcenia, trochę oglądania, dużo słońca i radości!

Wskazówek aktorskich i reżyserskich udzielał pan Grzegorz Warchoł:)

 

 

Warsaw Comic Con

Dzieciaki z Okiem Kamery to najlepsza ekipa pod słońcem!!!. Z okazji Dnia Dziecka zawitaliśmy na pierwszych targach Warsaw Comic Con. Było duuuużo pracy i zabawy, gościliśmy bardzo ciekawych ludzi. Relacje, reportaże, wywiady… Tak w skrócie można opisać cztery bardzo intensywne dni z życia Fundacji:)))

 

 

LipDub Gimnazjum i Liceum w Komorowie

LipDub – rodzaj wideoklipu, w którym występujące osoby poruszają wargami do odtwarzanej z playbacku piosenki:) Nasza Fundacja przy współpracy ze wspaniałą młodzieżą z Gimnazjum w Komorowie postanowiła podjąć się tego zadania… A tak nam się pracowało:)))

 

Warsztaty w Kuwasach

Jesteśmy na zimowisku zorganizowanym przez Fundację Okiem Kamery.
Przyjechaliśmy do Zagrody Kuwasy, by robić filmy. Co to jest Zagroda Kuwasy?
Zagroda Kuwasy to śliczny hotel z przytulnym wnętrzem, utrzymany w starym stylu. Jest tutaj gospoda z kominkiem, przy którym rozgrzewamy się, pijąc gorącą herbatę. Są drewniane ściany i podłogi, które skrzypią, są koty i psy, które witają gości. Czujemy się tutaj bardzo dobrze.
Zagroda Kuwasy to idealne miejsce na wypoczynek. Widoki z okna zapierają dech w piersiach, ponieważ ściana lasu tuż obok to Biebrzański Park Narodowy.

Wiktoria Ciechomska lat 12

 

 

Hotel Wierchomla

Cztery ekipy filmujące jednocześnie, setki ujęć i dubli, setki zdjęć. Profesjonalny sprzęt i takież podejście dzieci do zadania. Jest DOBRZE 

” Film powstaje we wspólnocie”- mawiał Mistrz Andrzej Wajda. My tę wspólnotę tworzymy. Nie ma tutaj Nieśmiałych, Gorszych, Słabszych. KAŻDA rola do odegrania, czy funkcja do spełnienia jest ważna, NIEZBĘDNA, NIEZASTĄPIONA, JEDYNA. Mamy nadzieję, że dzieciaki tak właśnie to odczuwają…

Tu zaszła zmiana, czyli (po) warsztatowe niespodzianki

Sercem jestem jeszcze w Wierchomli na warsztatach filmowych Dwie Doliny. I jak mam wrócić do swoich codziennych obowiązków, kiedy rozpiera mnie energia i nieustannie myślę o tworzących dzieciach, o scenariuszach, ujęciach, o uszkodzonym kolanie Kamili i chrypie Oli.

Ale wróciliśmy i czas wziąć się do roboty zarówno zawodowej jak i fundacyjnej. Teraz należy podsumować, wyciągnąć wnioski, by, z jeszcze lepszymi pomysłami, wystartować do kolejnego projektu.

Warsztaty filmowe – z punktu widzenia nauczyciela to absolutnie wspaniały czas.

Integracja. Pomoc. Zrozumienie. Kłótnia i Kompromis. Współpraca. Zabawa. Nauka.

Teoretyczne hasła, które wcielam ( z różnym skutkiem) od dwudziestu lat, stały się ciałem i nagle w ciągu kilku dni wszystkie cele wychowawcze, a nawet terapeutyczne zostały -ot tak sobie- osiągnięte.

Wzajemne porównywanie, kto jest lepszy- odeszło w odstawkę, ponieważ każdy był potrzebny, niezbędny i niezastąpiony na swoim stanowisku.

ZNAM te dzieciaki, niektóre z nich uczę trzeci rok, niektórych jestem wychowawczynią. Dziewczynka, która nigdy nie recytuje w obecności kolegów i zawsze kradnie mój czas na przerwie, w Wierchomli grała główną rolę w filmie! Dyskretny makijaż niezastąpionej pani Ewy dodał pewności siebie, tak bardzo, że nie przeszkadzał jej nawet krąg gości hotelowych zainteresowaniem przypatrujących się nowo wzeszłej gwieździe.

Diablik z piekła rodem, który nie raz dał mi się we znaki podczas lekcji, tutaj chodził jak w zegarku. Kultura osobista. Takt. Empatia. Koleżeńska postawa wobec innych. Ale też cięty dowcip- to jego drugie, nieznane mi dotąd ,oblicze, które ujawniło się w Wierchomli. Czyżby górski klimat? Nieee, to klimat pracy przy wspólnym filmie.

Dosyć nieśmiały chłopak, który w klasie orłów ma problem z rozwinięciem swoich skrzydeł, bo chociaż piękne to malutkie w porównaniu do orlich, tutaj stał się Głównym Operatorem. Chętny do nauki, w mgnieniu oka pojął warsztat przekazany mu przez Mirka i starszych kolegów. Filmował jak stary wyga. Wrócił odmieniony, doceniony i spełniony.

I takich konkretnych przykładów jest wiele…Magia kina? Tak! W dosłownym tego słowa znaczeniu. Dzięki filmowi zadziały się magiczne przemiany w naszych dzieciach.

Zabraliśmy na warsztaty Karolinę, Kacpra, Szymona, Kasię…a przywieźliśmy, operatora dźwięku, reżysera, aktora, montażystę… I mam nadzieję pewniejszą siebie, lepszą młodzież, która znajdzie swoje miejsce w dobrej, mądrej przestrzeni, dającej możliwość wyrażenia siebie.

Wiem, że nie możemy tego zepsuć, że musimy się rozwijać, dawać szanse, możliwości. Potrzebujemy wsparcia Rodziców i innych nauczycieli. Zapewniam Was. Warto.

Katarzyna Wołek